Przyjaźniłaś się z całym zespołem One Direction, ale najbardziej z Lou. Tak naprawde kochałaś go całym swoim sercem,ale nie umiałaś mu tego wyznać, bo bałaś się, że on tego nie odwazjemnia i uważa Cię tylko za dobrą przyjaciółke. Pewnego dnia Louis zaprosił Ciebie w miejsce gdzie się pierwszy raz spotkaliście, a tym miejscem było jezioro. Zapoznałaś się z nim w dziwnej okoliczności. Około rok temu byłaś nad jeziorem i sama nie wiedziałaś jak, poślizgnęłaś się i wpadłaś do wody. Louis przchodzący tą drogą zauważył Ciebie i pomógł Ci wyjść z wody i tak zaczęła się wasza znajomość. Po paru godzinach szłaś już w miejsce gdzie zaprosił Cię Lou. Już po paru minutach byłaś nad pięknym jeziorkiem. Idąc przed siebie wypatrywałaś swojego przyjaciela. Wtedy od tyłu zasłonił Ci ktoś oczy. - Zgadnij kto.. - usłyszałaś całkiem znajomy i przyjemny Ci głos. - Lou, wiem, że to ty . Wszędzie poznałabym twój głos. - zaśmiałaś się cichutko pod nosem. - Zgadłaś. - odsłonił Ci oczka, a Tobie ukazała się ta sama jak zwykle uśmiechnięta od ucha do ucha buźka. Na sam jej widok ty też się uśmiechnęłaś. - Czemu mnie tutaj zaprosiłeś .? - spytałaś, a jego uśmiech zszedł z twarzy, a pojawił się nieznany Ci dotąd grymas. - Pamiętasz to miejsce .? - nadal na jego twarzy malowała się poważna mina. - Jasne, że tak. Tutaj się przecież poznaliśmy. - na te słowa Lou się znowu uśmiechnął. - Ale co to ma do rzeczy .? - spojrzałaś na chłopaka. - Słuchaj [T.I] już dawno chciałem Ci to powiedzieć... ale nie wiedziałem jak... ja... ja Cię kocham [T.I] ... - byłaś zszokowana tym wyznaniem, ale z drugiej strony byłaś szczęśliwa, że odwzajemnia twoje uczucia. Rozmyślałaś o tym, że zapomniałaś całkowicie o Lou. Chłopak spuścił tylko głowę. Gdy się zorientowałaś, że jest smutny, uniosłaś jego podbródek, że teraz niebieskooki patrzył w twoje czy. - Ja Ciebie też kocham, Lou.. - powiedziałaś po czym wbiłaś się w jego malinowe usta, przedłużając wciąż tą chwile.
Mijały tygodnie, a ty i Lou byliście piękną zakochaną parą, która niedługo miała się pobrać i jesteście ze sobą bardzo szczęśliwi.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Przepraszam, jeśli się komuś nie podoba, ale jest to mój pierwszy imagin, więc proszę o wyrozumiałość. Przpraszam za błędy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz